Sharm El Sheikh nie kojarzy się nam z Windsurfingiem. Wynika to ze specyficznej bardzo dużej rafy koralowej ciągnącej się wzdłuż prawie całego wybrzeża Sharm El Sheikh. Wiadomo, jak jest płytko rafa, to stateczniki (i nie tylko) lecą.
Ale jest w Sharm El Sheikh jego nowa dzielnica zwana Nabq Bay granicząca z parkiem narodowym, gdzie rafa się kończy i mamy wolną wodę w sam raz dla Windsurfingu. Jest tu dosyć długi odcinek gdzie mamy grunt pod nogami (no może nie tak jak na Helu, ale zawsze
). Sharm El Sheikh jest w tym samym pasie wiatrowym co Dahab, jak wieje w tam, wieje i tu, prognozy wiatrowe możecie sprawdzić w dziale pogoda. Do Sharmu zapraszamy przede wszystkim tych co chcą się dalej szkolić pod okiem polskiego instruktora, wolą ciepłą wodę od wód Bałtyku, chcą poznać Egipskie miasto i zwyczaje.


